Pracując w skórze czy w drewnie - czasem przydaje się niewielkie szydło. Szyjąc coś w skórze zrobicie nim mały otwór pod igłę. Pracując w drewnie - może posłużyć zamiast ołówka do zaznaczania na przykład linii cięcia. Taki przyrząd można zrobić samemu.
Wystarczy Wam do tego niewielki kawałek drewna, gwóźdź i trochę sznurka. A że wieczory coraz dłuższe - można się pokusić o wykonanie tego typu przedmiotu.
Zaczynamy od niewielkiego kawałka drewna, średnicy ok 1,5-2cm. Taki, żeby był prosty i wygodnie leżał Wam w dłoni. Należy rozłupać go na pół.
Następnie bierzecie gwóźdź, układacie go tak, aby łepek i połowa długości gwoździa była wewnątrz drewna, i mocno zaciskacie ze sobą dwie połówki. Gwóźdź odciśnie się w drewnie, zaznaczając gdzie musicie troszkę podłubać i wyżłobić miejsce na niego. Pamiętajcie jednak, że połówki są dwie - a więc trochę żłobienia w jednej a trochę w drugiej - nie ma sensu dłubać tylko w jednym kawałku.Gdy będziecie już mieli wyżłobione miejsce na gwóźdź - całość wystarczy złożyć o zacisnąć za pomocą sznurka. Tutaj mała podpowiedź - najlepiej sprawdza się zaciskanie w dwóch miejscach - najpierw tam, gdzie jest gwóźdź a potem na przeciwległym końcu. Usztywnia to całą konstrukcję. A jak to wygląda finalnie?
Zanim napisałem tego posta - przetestowałem to i... działa. Pomogło mi przy paru projektach w drewnie - to nanoszenia oznaczeń, przy odpowiednio ostrym gwoździu działa świetnie w pracy w skórze - robi równe niewielkie dziurki, idealne pod igłę i dratwę.
Jak widzicie - sam projekt nie jest trudny, nie wymaga również żadnych specjalnych narzędzi. Wymaga za to cierpliwości - dłubanie w drewnie aby zmieścił się tam gwóźdź nie należy do najszybszych czynności. I im mniejszy macie nóż - tym lepiej Wam to pójdzie. Ważne, żeby był to nóż z klingą stałą lub miał solidną blokadę - kombinując w drewnie, jeśli nóż złoży się Wam na palce - będzie bolało...
Czy warto w ogóle za coś takiego się zabierać? Według mnie - zdecydowanie tak. Nawet jeśli nie wykorzystacie takiego narzędzia w praktyce - będziecie mieli możliwość poćwiczyć pracę w drewnie i węzły. No i zawsze coś wytworzonego własnoręcznie po prostu cieszy. Tak wiec zachęcam was do zrobienia czegoś takiego - może być to ciekawy sposób na spędzenie jesiennego wieczoru. A tymczasem - do zobaczenia w lesie!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz