niedziela, 3 maja 2026

Moneta z alfabetem Morse'a

 Tytuł pewnie Was zdziwił - kto dziś używa alfabetu Morse'a? A i monety są coraz mniej popularne w dobie płatności elektronicznych. Po co to w ogóle?

Przyznam Wam, ze gdy natknąłem się na coś takiego - sam byłem zdziwiony. A skoro kosz był znikomy (parę złotych na chińskich portalach) - nie mogłem się oprzeć i  postanowiłem przyjrzeć się tej monecie bliżej. Czy warto się w ogóle nią interesować?

Cóż - na pewno noszenie jej w portfelu nie będzie należało do wygodnych - moneta ma 40mm średnicy i swoje waży (25g). Z resztą - zobaczcie jak wygląda w porównaniu do jednozłotówki

 

Jak widzicie - z jednej strony naniesiony jest na nią alfabet Morse'a, jednak bez cyfr. Natomiast według mnie - naprawdę ciekawie prezentuje się druga strona monety:

 

Opisana jako Receive Side - czyli strona odbiorcza - zawiera schemat poszczególnych liter. Jak to działa? Zaczynacie od gwiazdki i sprawdzacie co słyszycie/widzicie. Jak kropkę - idziecie w stronę kropki, jak kreskę - w stronę kreski. I tak póki nie zakończy się nadawanie pojedynczej litery. Po odebraniu ostatniego sygnału  - obok niego będziecie widzieli co to za litera. Proste? Proste.

Czy taka moneta będzie przydatna?  Nie wiem, w dzisiejszych czasach dość trudno wymyślić scenariusz gdzie komunikacja będzie opierała się na alfabecie Morse'a. A nawet wtedy - jest to raczej pomoc do nauki tego alfabetu niż narzędzie do korzystania. Nie zmienia to jednak faktu, że moneta ta wygląda dość klimatycznie. Czy warto się nią zainteresować? W charakterze ciekawostki - na pewno. a tymczasem - do zobaczenia w lesie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moneta z alfabetem Morse'a

 Tytuł pewnie Was zdziwił - kto dziś używa alfabetu Morse'a? A i monety są coraz mniej popularne w dobie płatności elektronicznych. Po c...