niedziela, 15 lutego 2026

I znowu kupiłem Morę... Chyba...

 5 lat prowadzi bloga i nie wie co kupił - tak pewnie pomyśli spora część z Was... Ale już tłumaczę o co chodzi. I nie - w grę nie wchodzą żadne przypadkowe zakupy - ten zakup był świadomy i przemyślany.

Przejdźmy do sedna - mowa o Morze 511, czyli podstawowej Morze w stali węglowej. Jak co roku - szukałem 511 Color of the Year (w tym roku Dala Red / Orsa Sandstone) aby dołączył do kolekcji i wtedy znalazłem coś dziwnego. Opisane było jako "Nóż z pochwą Mora Basic 511 nowa wersja". Tyle, ze zdjęcia nie pokazywały COTY 2026 a inną kolorystykę i zmienioną rękojeść!! Tak - Mora zmieniła rękojeść w swoim klasycznym nożu - zobaczcie z resztą sami:

Pojawił się otwór na linkę - wiem, nie jest tak, że wymyślili nóż na nowo, ale jak na Morę 511 - zmiana jest gigantyczna. 

I choć cała reszta noża pozostała ta sama (ostrze, pochewka, klips do doczepienia drugiego noża itp) to sami widzicie, ze jest to znacząca zmiana, prawie na miarę trzęsienia ziemi. Nie myśląc wiele - Mora wylądowała w koszyku i dzień później - była już u mnie.  

 Tak więc tak - kupiłem kolejną Morę... Ale skąd wahanie w tytule posta? Tu się zaczyna robić ciekawie...  

Otóż tak jak pisałem wcześniej - szukałem Mory 511 COTY 2026. Informację i niej znalazłem na oficjalnej stronie Mory. I tam nigdzie nie ma informacji o zmianie rękojeści w modelu 511. Nie ma również takiego zestawienia kolorystycznego. A więc jak to jest - producent wprowadza zmianę w swoim klasycznym modelu i ani słowa o tym na głównej stronie, a u nas pojawia się ten model? Oczywiscie po odebraniu noża z paczkomatu bardzo dobrze mu się przyjrzałem, porównałem z pozostałymi 511 które mam. Wszystko wygląda prawidłowi - oznaczenia, czcionka, naklejki - wszystko jest takie i tam gdzie być powinno.

Pozostało mi więc jedno - napisałem bezpośrednio do producenta i zobaczymy co odpowie. Jak tylko dostanę informację - podzielę się nią z Wami. A tymczasem - do zobaczenia w lesie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

I znowu kupiłem Morę... Chyba...

 5 lat prowadzi bloga i nie wie co kupił - tak pewnie pomyśli spora część z Was... Ale już tłumaczę o co chodzi. I nie - w grę nie wchodzą ż...