niedziela, 8 lutego 2026

Update sprzętowy

Dziś chciałem wam wrzucić kilka informacji o różnych elementach sprzętu z którego korzystam. Każdy z tych przedmiotów opisałem na blogu, ale przecież nie przestaję z nich korzystać po wpisie.... 

Ponieważ jednak staram się szanować sprzęt - za dużo awarii nie miałem. Co nie znaczy, że parę się nie zdarzyło... 

Drobiazgiem, ale dziwnie wyglądającym było odpadnięcie gumowego elementu ozdobnego z rękojeści Schrade. Całość wyglądała jak niżej, na szczęście tak jak wspomniałem - to był drobiazg i odrobina kleju błyskawicznego załatwiła sprawę.

  

Trudów codziennego znoju nie wytrzymała również nerka Pentagon. Padł na amen zamek - a że nie chciałem ryzykować jego wymiany (to się rzadko dobrze kończy, zazwyczaj nowy zanek nie pasuje idealnie/przecieka itp..) - przyszedł czas na nowy sprzęt do noszenia edc...

 


Najpoważniejszą awarię zaliczył chyba nóż Meectools. Ale tu musze powiedzieć uczciwie - mocno go nadużywałem w pracach na działce. Podważanie, przecinanie, wbijanie, batonowanie (czasem nawet jakiś gwoździ) - lekko to on nie miał. Aż w końcu materiał się poddał i nóż pękł. Zdarzyło się to gdy wbiłem go trochę i próbowałem podważyć kawałek deski przechylając na bok.


 I to by było na tyle. Więcej elementów ekwipunku nie udało nie się uszkodzić, wszystkie póki co sprawują sie odpowiednio należycie. Za jakiś czas, jak znowu zbierze się kilak awarii - na pewno Was o tym poinformuję. A tymczasem - do zobaczenia w lesie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Update sprzętowy

Dziś chciałem wam wrzucić kilka informacji o różnych elementach sprzętu z którego korzystam. Każdy z tych przedmiotów opisałem na blogu, ale...