Dziś chcę Wam pokazać ciekawy sposób wiązania zrolowanego koca. Może się to Wam przydać przy planowaniu ekwipunku na wyprawę czy nawet na piknik - dzięki temu Wasz koc nie będzie się rozlatywał i będzie można przywiązać go na zewnątrz plecaka.
Będziecie potrzebowali to tego kawałek sznurka, z pętlami po obu stronach. Coś co wygląda tak:
Jak widzicie - żadnych wymyślnych węzłów - po prostu dwie niezaciskające się pętle na końcach sznurka.
Następnie przekładacie sznurek przez te pętle - o tak:
Zwróćcie uwagę, że te nowe, duże pętle są po przeciwnych stronach sznurka. Inaczej wiązanie nie wyjdzie.
To co Wam teraz zostało to przełożyć Wasz zrolowany koc przez te pętle i zacisnąć mocowanie. Zaciskacie je ciągnąć za węzły w małych pętlach. Efekt jaki otrzymacie wyglądać będzie tak:
Gwarantuję Wam, że takie wiązanie koca samo się nie rozluźni. Będziecie mogli teraz łatwo przytroczyć zrolowany koc do plecaka czy dorobić do niego "szelki" i nieść przez ramię.
Po co coś takiego? Przy niewielkim kocu - nie jest jakoś mocno wymagane. Ale po pierwsze - ograniczy rozwijanie się tego koca - będziecie mogli swobodniej nim operować czy umieszczać w plecaku / przypinać do plecaka. A po drugie - jeśli zdecydujecie się na wypad w starym stylu - możecie sobie zrobić tzw bed-roll - właśnie taki zrolowany koc mający w środku śpiwór, ciuchy i inne elementy ekwipunku. Wtedy macie możliwość łatwego "związania" takiego zrolowanego ekwipunku.
I choć powyższe można traktować jedynie jako ciekawostkę - może wam sie przydać podczas wypadów na łono natury. A tymczasem - do zobaczenia w lesie!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz