niedziela, 12 lipca 2026

Chińska rozpałka

 Niedawno mogliście przeczytać o samodzielnym przygotowaniu mojej ulubionej rozpałki. Oczywiście - rozpałki nie trzeba przygotowywać, można zastosować podpałkę do grilla lub inny kupiony "gotowiec". Mnie zainteresowała oferta z chińskiego portalu - rozpałka w formie "plastikowych" kawałków. Czy to w ogóle działa?

Nie było opcji - musiałem się przekonać. Zamówiłem więc paczkę 15 sztuk za troszkę ponad dwa złote - czyli wychodzi kilkanaście groszy za sztukę. Czy jednak ta rozpałka warta jest zachodu?

Cóż - to co przyszło to naprawdę niewielkie kawałki "plastiku" - tak właściwie nie wiem co to za materiał dokładnie. Bloczek wielkości 30x10mm, gruby na 3mm. Maleństwo. Do tego - przezroczyste, a wiec łatwo zgubić w trawie, trudniej znaleźć. Waga? Musiałem iść po dokładniejszy sprzęt bo waga kuchenna której zazwyczaj używam pokazała 0... Ta dokładniejsza - 0,85g. Tak więc zdecydowanie waga piórkowa - z resztą zobaczcie sami:

 

Pozostaje jednak najważniejsze pytanie - czy to działa? Już mówię - tak, działa. Rozpalone zapalniczką (krzesiwo nie pomoże...) pali się całkiem długo (zmierzyłem 4 minuty) i wystarczająco mocno aby rozpalić ognisko. 

Choć muszę tu zaznaczyć, ze testowałem tą rozpałkę razem z opisanymi przeze mnie płatkami z woskiem i jakoś tak ta rozpałka najmniej mnie przekonała... Płomień nie był zbyt intensywny, subiektywnie - najsłabszy. Jeśli do tego dorzucicie przezroczystość rozpałki (kwestia odnalezienia jej w torbie...) i konieczność użycia zapalniczki (OK, można poskrobać nożem i odpalić wiórki, ale nie jest to zbyt wygodne przy tak niewielkich rozmiarach...) to wyjdzie Wam, że nie jest to najbardziej atrakcyjna opcja. Tak, działa, rozpali ognisko, ale można to zrobić lepiej. Czy więc warto zainteresować tą rozpałką? Jeśli będziecie coś kupować i po prostu dorzucicie paczkę tej rozpałki do przesyłki - to czemu nie? Ale jak macie szukać tego specjalnie i celowo - postawcie na płatki kosmetyczne i wosk. A tymczasem - do zobaczenia w lesie!

4 komentarze:

  1. Bush zabierz na zlot. Aż ciekawi mnie to bardzo. ~Bart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bart,
      Jasne - zabiorę na pewno do pokazania
      Pozdrawiam
      Bushmot

      Usuń
  2. Co to kuźwa jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimowy,
      Jak widać na obrazku - to ma być rozpałka. Choć zdecydowanie można uznać to za tzw "chinski wynalazek". Podejrzewam, że to akryl, szkoda, że nie barwiony (np na pomarańczowo aby można go było łatwiej znaleźć w torbie...)
      Pozdrawiam
      Bushmot

      Usuń

Czy warto się przygotowywać?

Usłyszałem ostatnio od znajomej, że ona nie chce się przygotowywać na nieprzewidziane sytuacje bo jak sobie pomyśli o tym co może się stać t...